Najbardziej bezpośredni sposób to poinformować jak najwięcej osób. Wiedząc o wyjeździe, będą miały możliwość nas wesprzeć. Opowiadam więc w rodzinie, wśród znajomych, w kościele, piszę ten blog, będę jeszcze pisać na FB a za jakiś czas może będę wysyłać indywidualne listy z informacją. Drodzy znajomi, spodziewajcie się, że mogę do Was napisać! Mam nadzieję, że nie poczujecie się źle, a szczególnie nie chciałabym, żebyście się poczuli przymuszani. Może jednak poczujecie się zachęceni :-)
Kiedy opowiedzieliśmy w kościele o naszym planowanym wyjeździe (bo jest nas w tej społeczności dwoje wyjeżdżających), pozwolono nam postawić skarbonkę. To jest niesamowite jak ludzie się dorzucają. Jestem tym bardzo zachęcona. Dziękuję wszystkim anonimowym darczyńcom, którzy napełniają biało-złoty słoik w Zborze Zielonoświątkowym w Konstantynowie.
Na koniec jeszcze raz przypomnę, że można też wpłacać darowiznę na specjalnie dedykowane funduszom na misje konto szkoły. Można je znaleźć tutaj. I dodatkowo wklejam:
PLN PL 96 1140 2017 0000 4102 1289 6188
USD PL 42 1140 2017 0000 4112 0116 5752
EUR PL 64 1140 2017 0000 4512 0117 1271
Swift Multibank: BREXPLPWMBK
Nazwa odbiorcy: Centrum Chrześcijańskie "Życie Sozo"
Tytuł przelewu: CBC Polska, wyjazd misyjny Izabela Tuczek
Ja nie zobaczę tych pieniędzy. Szkoła załatwia wszystkie formalności: bilety, wizy, noclegi, wyżywienie. Jednakże zostanę powiadomiona o Twojej wpłacie, żebym mogła Ci podziękować! Lub jeśli chcesz pozostać anonimowy dodaj w tytule przelewu "proszę nie ujawniać kim jest darczyńca" czy coś w tym stylu.

Życzę powodzenia i wytrwałości!
OdpowiedzUsuńDzięki Aniu. Nie spodziewałam się, ze ta grupa wsparcia na FB tak sprawnie funkcjonuje. Błyskawiczna reakcja, wow. Pozdrawiam!
UsuńA ja słyszałam kilka historii z takich misji (nie wiem czy dokładnie tych) od mojej przyjaciółki, z którą najprawdopodobniej pojedziesz ;) Ona się wybiera do Indii na wiosnę.
OdpowiedzUsuńHa, zobacz, jaki ten świat jest mały :-) Ja jadę w styczniu. Pieniądze już zebrane i bilety kupione. Nie mogę się doczekać :-)
Usuń...właściwie to jest jeszcze mniejszy. Ona jednak, czyli Agata też leci do Indii w styczniu. W marcu ma Bułgarię :)
UsuńAgata S? Jestem w szoku!
UsuńTak, tak :)
Usuń